Ale na lito Boga? .. Nie, nie, prosz mi nie przerywa. Ze mn take zszed si, bo ja tego chciaam, chciaam, bo. Bo by inny od tamtej bandy, agodny, szczery, bez tych wszystkich wygupia, tych zgryw na cynizm, na nud, na filozofi za dwa grosze. Tylko za mikki. Ja. Ja si nieraz po prostu baam, e on. Przecie ja go. 